O potrzebach

Potrzeba matką wynalazków. Maksyma wyświechtana do tego stopnia, że przestaliśmy się zastanawiać nad jej głębszym znaczeniem. A jakby tak dłużej pomyśleć, to najwięcej projektów na świecie powstało, bo były ich twórcom do czegoś potrzebne. Chodzi mi tu także o te idee, które odniosły największe sukcesy na świecie. Albo były czyimiś marzeniami, albo potrzebami.

Pamiętam jak w 2012 roku brałem udział w GameDay EXPO w Sosnowcu. Byli tam twórcy hitowych gier, ogromni wydawcy, m.in. CDP RED z nowym Wiedźminem 2 czy Artifex Mundi. A jakim wykładem z tego 3-dniowego wydarzenia najbardziej się jarałem? Godzinną dyskusją z Michałem Marcinkowskim, twórcą Soldata (nad którym spędziłem setki godzin). Z samego wykładu niestety już niewiele pamiętam, ale od czego mamy Youtube:

Ja myślałem o tym, żeby zrobić tak naprawdę gierkę na swoje potrzeby. Żeby zrobić coś… masz jakąś potrzebę, powiedzmy: ja chciałem w taką konkretną gierkę z kolegami pograć w sali informatycznej. Nie myślałem o całym świecie. I okazało się, że ta potrzeba moja jest niespełniona u tysięcy osób.
Michał Marcinkowski

Jest w Internecie kilka filmików, ten cytat pochodzi z:

Youtube Tool

Jestem osobą, która śniadanie je przed pracą. Nie mam problemu, aby wstać pół godziny wcześniej i przygotować sobie co tylko chcę. Przeważnie jem przed ekranem laptopa, czyli co najmniej rano i pod wieczór oglądam filmiki.

Potrzebuję narzędzie, które wyświetli mi najnowsze filmiki z kanałów Youtube. Można to ogarnąć przez stronę, używając subskrypcji. Ale wtedy jestem zdany na widzimisię przeglądarki i samego serwisu. Ostatnio pogubiłem się na kanale arhn.eu, jak mi wysiadło ‚obejrzane’ na niektórych miniaturkach…

Tworząc własne narzędzie – sam sobie zaznaczę, co chcę zrobić z każdym wideo 🙂
Mam nadzieję, że uda się w marcu napisać Youtube Tool’a.